W moim innym świecie jest inna prawda...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Wpisy obserwowanych

Nieznane samotne dni bez celu idę moknę w deszczu przesiąknięty bólem unikam słów nieśmiale krążę nie daleko ciebie słyszę bicie twego serca myśli rozwalją od środka . Bez ciebie moja dorga prowadzi tylko w przeszłosć z mapą i kompasem przecieram szlaki czasu uciekam od przyszłości zawieszony w czasię gonie ciebie z nadzieją na nowę wczoraj . Sen daje ukojenie sen daje mi ciebie poranek zabija czas umyka serce milknie zegarek dalej bije a w między światem ty i ja zaklęci w czasie w biało czarnym ekranie mamy siebie choć to było to nadal jest gdzieś tam w sercu na dnie dla mnie światem dla ciebie snem świt otacza nowy sen nowy dzień milcznie i nowy byt.
czekanie-300x225.jpg
images.jpg
Tagi: W sercu
08.10.2017 o godz. 00:13
Nie jestem stąd obcymi śladami podążam za tobą powiekami zamkniętymi po omacku odkrywam na nowo ciebie słowami uczuć zranionych rozważnie kryjąc się za maską skrywam w sercu sztylet wbity przez amora . Odkrywam ciebie na nowo z daleka z pamięci miłości niedoskonałej nie dokończonej historii złamanego serca rozterka drwina z miłości silna zakochanie to prawdziwa mordęga znika jak nimfa mglista raz za razem otarta uczuć bóstwa o stu twarzach i pojawia się jak miraż na pustyni zachłanna jak pijak wódki wysysa jak wampirze kły litry krwi .
ca974a0f053e772773f6ececa3728445.jpg
13.04.2017 o godz. 23:53
Nie dorastam a zarazem dorastam do ciebie miłości drastycznej odrazy zarazy branej raz za razem zakazem pierwszym razem trędowatej krwawej twarzy zażywany jak eliksir nieprawdy w kielichu czarnej zbrukanej zdrady świata kochanki rozdającej karty losu stosu podpalonego o zmroku z popiołu niewinnych osób zgniłego świata bez światła krążących w ciemności bez wartości. Wielcy dorośli nie dorośli wiedzący najlepiej zabijający samych siebie dający pokarm radości dla piekieł rechotem piszą szatański werset z niesmakiem gardzą pięknem świata jak oszaleli tańcem samozagłady zaradni zdradliwie zadufani w sobie milcząc jak ślepcy biegną przez przeszkody. Ja zagubiony dorosły znikam w świecie zmroku w labiryncie nicości bez celu w słabości niknę w milczącej próżni samotności mglistej zbrodni złości znikąd pomocy tylko głuchy krzyk bezczynności nie dorosłości .
18098_22_500_Samotnosc-Dobija.jpg
28.01.2017 o godz. 00:04
Senny poranek otacza mnie każdego dnia widzę cień szeleszczącej się zjawy opętanej w czerni odzianej zemsty krwawej pragnie zaradnie dusze nasze kradnie i popycha ukradkiem do zbrodni niedoskonałej doskonale odpycha nas od miłości posianej w sercu samej boskości danej przez niebiosa. Dusze w popiół zamienia serce w zgniliznę otacza panna w czerni ubrana rozwala osłabia zgniata w szarości świata egoistycznie brat zabija brata zaraza zakaża chęcią zasmakowania krwi niewinnego bezbronnego bliźniego swego jak sępy padliny pragną z rozpaczy robią bal radości wbijają kły i rozszarpują jak hieny nie nasycone nasycają się mrokiem zabijania.
szarosc-dnia.jpg
Pietras-A_1.jpg
21.12.2016 o godz. 22:09
Jej niema jest pusty pokój tylko serce w rozterce krzyczy jak obłąkane. Jej nie ma tylko wspomnień świat został w spadku po niej i płonie z minuty na minute coraz mocniej. Jej już niema odeszła potokiem uczuć w nieznane lądy znikając z nad horyzontu serca jak tęcza powoli. Ona odeszła jest szeptem szeleszczącym do ucha jest snem co nocnym otulającym mnie pocałunkiem rozpływam się i znikam pojawiam się w innym świecie gdzie jeszcze jesteś.
10.11.2016 o godz. 18:20
Łzy sny krytyki rytm zgryz nocy z mroku zrodzona panna otwarte oczy rozdarte serca rozdarte marzenia krytyki rytm jaz we mgle rytm znikły znicz znikły dzień bez sen bez sens radio rozdarte ostatnio serce rozdarte smutny rytm rapu znikł kły rozwalone sępy napalone otarte krytyki krystalicznie zdarte uczucia zwarte krwawe drwiny znikające we mgle. Zwykły dzień zwykła zdarta płyta rozdarta na kawałki strata życia nie do zeszycia znika zwykła łza życia krytyka krystalicznie czysta jak złota znika dnia normalności.Łatka za łatką ostrość za ostrością znika z nazwy rozdanego wzroku miłości unikaj miłości uczucia znikła ostrości raka wstrętnej krystaliczności znika grzech pierworodny za stary na świata straty straty i łzy zatkanej miłości ostatni wers z zagrody znikam z dna studni pa.
Tagi: łzy
25.07.2016 o godz. 23:34
Samotny upośledzony zrywam kajdany nieśmiałości otaczam się w szeregu złości skłonności do autodestrukcji osobowości zrujnowanej rzeczywistości znikomej radości z miłości padlinożerców nad trupem uczuć wyklętych czarem zagranym nad ranem marszem samotnych dusz popielatych róż pozbieranych z przysięgi uczuć poddanych zweryfikowanych przez nieśmiertelny czas strach zapach zdrady rozdającej karty losu. Myśli co noc mordują inny świat w wizjach widzę blask ślad tamtych lat wspomnienia przelewają się przez palce płacze ciemno szary krwisty cierń niszczy mnie pech wydziela toksyny rozpływam się odpływam w dal sam krytyczny stan zatrute dna zgrzyta we mnie zryty dzień krokiem za krokiem coraz szybciej mija rok krok za krokiem bliżej mogiła samotnych chwil.
146357176.jpg
images (1).jpg
18.02.2016 o godz. 00:28
Jedno ciało dwie dusze jedno serce milion nieznanych chwil wspomnień przetaczających się przez krwiobieg myśli krytyczny stan ran mniej sił znika i pojawia się diaboliczny stan mojego alter ego skrywanego latami za kratami ciała rodzącego się i krzyczącego z bólu samotności coraz bardziej pragnie wolności ostrości nowego dnia zmian w rzeczywistości istoty przeistaczającej się z larwy ciszy w w krwistego potwora schizofrenika bez czasu nad światem innego wymiaru na nowo napisanego poskładanego wersem zakończenia.
pobrane (1).jpg
___alter_ego____by_mordecai83.jpg
Tagi: nowym wersem
11.02.2016 o godz. 00:53
Szary dzień czarno biały sen szklany cień pomyka we mgle radości przeplatająca się ze smutkiem tysiące dusz osiadły kurz brak słów z róż opadłych kolorów popiołów czerwieni samotnych miłości samobójców bez dotyku uczuć skutych kajdanami samotności marzą o radości bliskości jej osoby. Brak ostrości mglistej rzeczywistości straceńców groby z ziemi krzyczące głosy cierpiących w piekielnym ogniu strapionych bólem niespełnienia rozpaczy uczuciowej zgnilizny rozpadającej się minuta po minucie z palącym uczuciem wypalenia duszy i serca .
o68322-dddd.jpg
03.02.2016 o godz. 00:06
psychix
W moim innym świecie jest inna prawda...
Skąd: Zabrze
O mnie: Nierealnie żyję światem, który odebrał mi życie.
statystyki
  • Czas na Bloblo: 31 dni 14 godzin 46 minut
  • Napisanych notek: 6555
  • Komentował: 407 razy
  • Zebranych komentarzy: 806
  • Ostatni wpis: 27.06.14, 23:21
  • Wpis średnio co: 6 godzin
  • Profil odwiedzono: 564971 razy
  • Ilość avatarów: 38
  • Ilość zdjęć: 460
  • Ilość filmów: 57
  • Ilość logowań: 544
  • Ostatnie logowanie: 28.08.17, 19:44
  • Ostatnio odwiedzili: tomi89, madteaparty, reaczarna, niedoroslaamilosc, Kalajka, doma007, edi2300, Semi, Malinowa, blogmichaliny
sekcja użytkownika
Metal Pointer